A dziś, a dziś... syny moje!

Biadaż mi dziś z wami!

Pocałujcie mnie, dziateczki,

Nie ja was zabiję,

A przysięga.”

Machnął nożem

I dziatki nie żyją.

Popadały krwią oblane:

„Ojcze!” bełkotnęły,

„Ojcze, ojcze... my nie Lachy!