Wicher tylko wieje,

Naginając wierzby w gaju

I burzan wśród pola.

Wszystko zmilkło — niechaj milczy

Taka boża wola!

Czasem tylko gdzieś wieczorem

Ponad Dnieprem, w gaju,

Idą starzy Hajdamacy,

Idąc zaśpiewają:

„U naszego Hałajdy chata na pomoście,