Czart pacierze mruczy.

Przeżegnaj się!”

„Jakże ono?

Niech mnie pan nauczy.”

— „Ot tak, patrzaj!...”

Lach żegna się,

Za nim Żyd parszywy:

„Brawo! brawo! ot i ochrzcił.

No! za takie dziwy

Mohoryczu, mości panie!