Pchnął ią w zanadrze Tankred y obfitą
Miecz utopiony krew wytoczył z ciała
Y zmoczył złotem koszulę wyszytą,
Którą panieńskie piersi sznurowała.
Czuie, że ią iuż noga ledwie wspiera
Y że iuż rndleie y że iuż umiera.
65.
Idzie za szczęściem zwycięzca surowy
Y sztych śmiertelny pędzi między kości;
Ona konaiąc, rzekła temi słowy,