Radę w swey głowie naydował złośliwą:

Myśląc przekazić, aby leśne czyny

Do woyska nie szły — rzecz barzo szkodliwą

Y aby inszey wieże nie robiono.

Z któreyby znowu wątły mur tłuczono.

2.

Blisko obozu beł między pustemi

Las dolinami, nie przeyrzany3399 okiem,

Gęsty, zarosły drzewami wielkiemi,

Cień wszędzie czyniąc liściem swem szerokiem.