Tak y ten chocia do końca nie wierzy,
Przedsię się boi y okiem wzad mierzy.
45.
Czasem oziębły drży, czasem przezdzięki3497,
Wielki się rycerz zbyt zagrzany znoi,
Niewiedzieć3498 iako miecz upuszcza z ręki;
Ale namnieysza3499 to w niem, że się boi:
Odszedł od siebie, zda mu się, że męki
Słyszy swey miłey y że przed niem stoi;
Na wytoczoną krew patrzyć nie może;