Y w dziwach wielkich myśli utopili,
Y oba3676 słowa przemówić nie śmieli,
Tylko — iak niemi — na wodza patrzyli.
Ale się Ubald nakoniec3677 ośmieli:
«Ktoś — pry3678 — o oycze? gdzieśmy teraz? czyli
Daley nas wiedziesz? y dokąd? niech wiemy,
Czy to sen, czy rzecz prawdziwą widziemy3679?»
41.
«Iesteście — prawi3680 — teraz w wielkim łonie
Y wszystkorodney ziemie3681 głębokości;