Równie tak, iako gdy drzewo wrzucono,
Znowu ie na wierzch wyrzucaią wody.
Niesie ich rzeka y poyrzą, a ono3806
Pani poważney y piękney urody,
Co ich miała wieść przez słone powodzi,
Iuż pogotowiu3807 czeka w krzywey łodzi.
4.
Czoło włosami kryte wystawiła,
Postawę miała złożoną z ludzkości,
A kiedy piękne oko otworzyła,