Ieden król z Ormus4277, miasta pięknem łonem4278

Perskiego morza w koło obeszłego;

Drugi z Boekan4279, na wyspie4280 przestronem4281,

W łonie wielkiego przystępu morskiego,

Ale kiedy zaś morze wzad4282 uchodzi,

Suchemi pielgrzym nogami przechodzi.

26.

Y ciebie młoda żona Altamorze4283

Ustawnem płaczem swem nie utrzymała,

Która — lub padły, lub wstawały zorze,