Kiedy iuż wszyscy przeszli, niespodziana

Armida się z swem pocztem ukazała;

Y bohatyrka krótko ukasana,

Na złotem wozie saydaczna4307 iechała.

Iey przyrodzona gładkość niezrównana

Tak się w iey twarzy z gniewem pomięszała4308,

Że y surowość z oczu iey patrzyła,

Y groziła spół y grożąc wabiła.

34.

Iey wóz beł taki, iaki więc Phebowy