72.

Legł z niem Alfryzy, skaran beł wygnaniem

Akcyus z bratem, rycerz znamienity;

Ale się wrócił, skoro za skaraniem

Boskiem beł Herul zły tyran zabity.

Esteński idzie Epaminund za niem,

Przez prawą — ostrą strzałą — brew przebity;

Bólu nie czuie, choć rana niemała,

Kiedy Totyla przegrał, a tarcz cała:

73.