Y milczkiem w myślach swoich się radował
Z przyszłych potomków obfitego płodu.
Iuż też świt rany dniowi ustępował,
Y Phoebus dyszlem kierował do wschodu;
Y iuż z daleka widzieli na wozie
Proporce, które trzęsły się w obozie.
96.
Wtem starzec słowa mówił ostateczne,
Zastanowiwszy4453 konie biegu chciwe:
«Ato iuż miasto y obóz słoneczne