Nad francuskiemi lecąc4567 namiotami,
Nieścignionego gołębia widziało,
Który nie siekąc bynaymniey barkami
Rozciągnionemi tak, iako się zdało,
Szedł po powietrzu — nowy poseł — pióry4568,
Y z obłoków się w miasto spuszczał z góry.
50.
Ale niewiedzieć zkąd4569 się wziąwszy potem,
Ogromny sokół drogę mu przeszkodził4570
Y zaraz mu ią swoiem rączem4571 lotem