86.
Ogień od wiatru4669 poszedł obrócony,
Na płótna, które podnieśli poganie
Y suche czyny y miękkie obrony
Zrze, że ich szczętu4670 w krótce4671 nie zostanie.
O wielki wodzu, od Boga strzeżony,
O Bogu miły, pobożny Hetmanie!
Tobie posłuszne niebo y życzliwy
Wiatr idzie na dźwięk twey trąby krzykliwy4672.