Że mogła na mur most zrzucić pochyły.

Ale Soliman przypadł w tamtę4685 stronę,

Y wąską ścieszkę4686 siekł ze wszystkiey siły

Y odciąłby ią pewnie beł, by była4687

Nagle się druga wieża nie odkryła.

91.

Ta po powietrzu szła y na przestrzeni,

Stoiąc, budynki przenosiła wyzsze4688.

Tu się dopiero zlękli Saraceni.

Widząc, że miasto dobrze beło4689 nizsze4690.