Iść za pogodą, którąć sam Bóg daie,
A żebyś szable swey nie odpasował535.
Którać się dotąd szczęśliwie nadaie,
Ażbyś Azyą do końca zwoiował,
Y ażbyś wiarę y dawne zwyczaie
Z niey wykorzenił — piękne to są mowy,
Zkąd536 potem roście537 upadek gotowy.
70.
Ale ieśli się rozumu poradzisz,
A zbytnia dufność wzrokuć538 nie odbierze,