Goffred o zdradzie pogańskiey rozmawia.
1.
Iuż beł4744 wszędzie strach, albo miecz krwie chciwy,
Wszystkie od obron rozpędził pogany;
Sam tylko nie chce Argant nielękliwy
Od dobytey bydź4745 odpędzony ściany.
Biie się przedsię4746, wzrok niosąc straszliwy,
Y woli umrzeć w koło obegnany4747,
Niźli4748 ustąpić — y tę czyni postać,
Że umieraiąc ma zwyciężcą4749 zostać.