Mury — nie miasto — wzięli Francuzowie.
Bo w naszych ręku4873 ma bydź4874 rozumiane
Y w piersiach miasto y w królewskiey głowie.
Króla zdrowego, rycerstwo przebrane4875
Y zamek mamy, o wielcy mężowie!
Niechay się oni z murów wziętych chlubią,
Bo naostatek4876 i te pewnie zgubią4877.
55.
Zgubią ie pewnie, kiedy uniesieni
Tem swoiem szczęściem, na którem się sadzą4878,