Trudnić z wysoka gęstemi strzelbami».

Takiemi serca Soliman strwożone

Swego rycerstwa wspierał nadzieiami.

Tem czasem Wafryn między egipskiemi

Błąkał się woyski nieprzyiacielskiemi.

57.

Do przeciwnego woyska szpieg obrany,

Samem wieczorem wyiechał za bronę.

Y nie gościńcem — skryty y nieznany —

Ale polami biegł całą noc onę.