Każesz go uciąć — każdegoć dostanę».

Tak Waffryn w on czas swą mowę z nią zacznie,

Myśląc żart przywieść do rzeczy nieznacznie.

79.

Wtem się rozśmieie, ale go wydała

Twarz iego w ten czas y śmiech przyrodzony;

Bo iedna, która pilnie go słuchała,

Z prawey stanęła podle niego strony.

«Żadna cię — prawi4928 — z tych nie będzie miała,

Y nie będzieć żal, żeś tak obrócony4929;