Iemu się ztamtąd4949 odeyść lepiey zdało,

A ona się zaś do panien wróciła

Y kiedy ią oń4950 siła ich pytało,

Żarty z swoiego rycerza stroiła.

Potem ukradkiem wyszła, gdzie wiedziała,

Że Waffryn czekał — y w pole iechała.

86.

Iuż w mili beli y iuż iem cierpliwe4951

Ginęły z oczu pogańskie namioty:

«Teraz mi powiedz — Waffryn rzekł — zdradliwe