Domyślili się zaraz Chrześciianie,
Skąd one nowe groźby dochodziły,
Y z mieysc wysokich widzą, że poganie
Idą y woyska iuż się przybliżyły.
Boli serc mężnych namnieysze czekanie,
Ognie wnątrz piersi ochotne paliły;
Młódź niecierpliwa w kupę się zebrała,
Y — «Każ się potkać5108, Hetmanie!» — wołała.
4.
Ale wódz mądry, choć go nagrzewali5109,