Y groby dziadów y martwe popioły.
Od ciebie proszą w nieszczęsney starości
Ratunku starzy, umarli na poły.
Tobie dzieciny, żona, (żal się Boże!)
Tobie małżeńskie ukazuie łoże».
27.
Wszystkiem zaś mówił: «Was teraz swoiemi
Rycerzmi y swey obrońcę swobody
Czyni Azya, czekaiąc nad temi
Zbóyeami przez was pomsty za swe szkody».