Kiedy pod Iego mocną ręką stoiem.

86.

Lecz, ieśliby nas chciał za nasze złości

Skarać y z swoiey wypuścić obrony —

Któżby z nas nie rad tam położył kości,

Gdzie Bóg y Pan nasz leży pogrzebiony?

Pomrzemy radzi w takiey stateczności,

Szczęśliwszy587 niżli żywi, z każdey strony.

Ale śmierć nasza będzie sławna wszędzie,

Azya się z niey pewnie śmiać nie będzie.