Pod górą, krwawem Gradywowem5193 czynem,

Gdzie sam Emiren y gdzie na niezmiernem

Słoniu się biie Adrast z Tyzaphernem.

49.

Na Roberta wpadł Emiren starszego,

Y równi sobie beli — moiem zdaniem;

Ale Indyan5194 przemagał młodszego,

Iuż zbroię posiekł, iuż y szyszak na niem.

Tyzaphern nie miał nikogo pewnego,

Coby mu godnie równy beł potkaniem;