Które chorego nie opuszcza ciała,

W niem słabe siły i członki schorzałe,

Miasto5266 krwie5267 żywey, w on czas odżywiała.

Tarcz bierze w rękę, która na zbolałe,

Y ranne ramię, lekka się widziała;

A w prawey zasię ręce miecz ma goły,

Y bieży pędem na nieprzyiacioły.

85.

Co głosu staie wola: «Gdzie bieżycie?

Takeście wierni waszemu wodzowi?!