Serca y myśli górne poniżyli,
A ieśli z płaczu które słowo gwałtem
Mógą przemówić — mówią takim kształtem655:
8.
«Tuś na tem mieyscu raczył, Wieczny Panie,
Krew swą przelewać, tuś raczył omdlewać,
A ia, o grzeszny, teraz patrząc na nie
Niegodnem okiem, nie mam łez wylewać?
O wielka złości, o zapamiętanie!
Czegóż się więcey po tobie spodziewać,