Co stado owiec y bydła pędziła
Y do obozu nazad się wracała.
Na rączem koniu zaraz poskoczyła,
Y z rotmistrzem się — co w przód szedł — potkała680:
Gard był rotmistrzem, człowiek wielkiey siły,
Lecz iego siły małe ku niey były.
15.
Zbiła go z konia na pierwszem potkaniu,
Co y poganie y naszy681 widzieli;
Że się im w onem682 pierwszem harcowaniu