W dzielności, ale Raymund tylko w radzie».
60.
Wtem król na piękną weyźrzał871 Erminią
Y rzekł: «Pomnię872 go na francuzkim873 dworze,
Kiedy w Paryżu goniwał874 z kopiją,
A nie był ieszcze w słuszney swoiey porze,
Iam w ten czas875 posłem nawiedził Francyą,
Gdy król egipski słał mię tam przez morze:
Młodzieńczykiem był, a iuż głos876 był taki,
Że z niego miał być wielki człowiek iaki.