A skoro przykop przy nim wymierzyli,
Iechał oglądać Dudonowe ciało,
Gdzie zastał pierwszych towarzyszów czoło,
Którzy płakali, stoiąc nad nim w koło895.
67.
Ci go na mary wysokie włożyli,
Goffred, widząc go, żałość swą pokrywał:
Twarz niewesołą — tem, co nań patrzyli —
Y nie barzo896 też smętną ukazywał.
Tak powiadali, co tam w ten czas byli,