Ieśli ty ku mnie litością nie zdięty,

Nie ratuiesz mię; proszę uciśniona,

Nędzna sierota, niech darmo nie leię

Łez, bo pewnie krew nie długo1170 wyleię.

62.

Przez tę twą rękę, przez buławę złotą,

Którąś1171 zwoiował swe nieprzyiacioły1172,

Przez one1173, które z taką chcesz ochotą,

Wyrwać z niewoley1174 syońskie kościoły —

Miey miłosierdzie nad lichą sierotą,