A on nie tylko niewinnego zgładził.
Lecz y to mieysce tak nie uszanował1370;
Bo ieśliby kto kiedy na to radził,
Aby nikt za swóy grzech nie pokutował —
Wszyscyby1371 ludzie krzywd się swoich mścili,
Niechcąc1372, aby ich sędziowie sądzili.
35.
Y żeby zwady dla tego samego
Urosły, między różnemi stronami;
Przypomniał potem służby umarłego