Lepiey, że indziey — nie tu — wyszaleie».

60.

Tem czasem, chytra, pilnie popierała

Przyobiecaney Armida pomocy:

Około tego cały dzień biegała —

Co dowcip y co gładkość miała mocy.

A kiedy zorza w morze zapadała,

Y mrok z czarnawey występował nocy —

W namiot odległy z dwiema ochmistrzami

Wchodziła, z dwiema staremi paniami.