Szedł z Eberardem, z rodu Bawarczykiem;

Rambald wychodził na ostatniem zgonie1458,

Co potem Bożem został przeciwnikiem,

Poturczywszy się — o sromoto wieczna! —

A czego miłość nie czyni bezecna?

76.

Inszy1459, których los minął w obieraniu,

Złą, nieżyczliwą fortunę winili,

Łaiąc miłości, że w swem panowaniu

Dopuszczała iey sądzić w oney chwili.