40.
Wielkie w rzemiennem drzewa niosąc toku1631,
Poszli do siebie oni1632 dway rycerze;
Takiego biegu, albo raczey skoku
Nie było nigdy w żadnym bohaterze:
Bo, bez wątpienia, niedościgłe oku,
Ledwie tak leci wystrzelone pierze1633;
Drzewa się obie1634 o zbroie złamały,
Skry szły, a trzaski pod niebo leciały.