Że lokay z strażą pominął się oną —

Musiał daleko obbieżeć1815 gdzie stroną.

108.

Polifern młodszy, któremu zabiła

Oyca Klorynda czasu niedawnego,

Rozumiał, że to ona sama była,

Zayrzawszy stroiu zwykłego białego

Y ztąd1816, gdzie się straż była zasadziła,

Konia w tą stronę obracał rączego

Y krzycząc głosem, biegł na Erminią,