Pilnuią bydła moyego — synowie;

Mam swe uciechy: tu dzikie ielenie,

Tu wyskakuią przedemną kozłowie,

Ptacy bespieczni przedemną śpiewaią,

Ryby bespieczne po wierzchu pływaią.

12.

Beły te czasy, ieszcze w młodem lecie1862,

Kiedy baczenia1863 u człowieka mało,

Żem też umyślił wędrować po świecie:

Paść mi się bydła w oyczyźnie nie chciało;