Oyczyste mieysca y to moia była

Ostatnia wola, żem dwory opuścił,

A na ten żywot spokoynym się puścił!»

14.

Gdy Erminia oney słodkiey mowy

Y słów starego pasterza słuchała,

Swoich trosk wielkich y kłopotów z głowy

Część iakąkolwiek sobie wybiiała

Y w swem nieszczęściu ratunek gotowy

Wziąć w onych skrytych lesiech1869 zamyślała,