17.
Cieszył1878 ią długo starzec, ale ona
Pocichu1879 sama w sobie narzekała;
Potem ią zawiódł, kędy iego żona,
Podeszła w leciech1880, krosien pilnowała.
Tak z oney twardey zbroie zewleczona,
W gzło1881 się y w tkankę taśmianą1882 przybrała,
Lecz okiem, stanem, postawą ozdobną
Nie bardzo beła1883 pasterce podobną.