27.
Iuż noc iasnemu uchodziła dniowi,
Poiechał daley y poyźrzy po oku:
Aż w górę z dołu ktoś, kuryerowi
Podobny, bieży ze wszystkiego skoku;
Bicz trzymał w ręku na dół ku koniowi,
Trąbka na sznurze wisiała u boku.
Zastanowi1901 go Tankred y przywita
Y o drogę go do obozu pyta.