Do Matyldy go na chowanie wzięto.
Ta mu królewskie wychowanie dała
Y mieszkał przy niey dotąd, aż poczęto
W ogromny bęben bić na wschodzie słońca,
Ten w niem chętną myśl przeraził194 do końca.
60.
Ieszcze w piętnastem spełna nie był lecie,
Gdy uciekł z domu y szedł do przewozu
Morz’ Egeyskiego195 y błądził po świecie,
Aż naostatek196 trafił do obozu.