Argancie, gdy cię Belzebub ratował!

Ten, cień w zmyślone oblókł człowieczeństwo

Y z obłoku mu członki posprawował,

A Kloryndzine2072 wziąwszy podobieństwo,

Iey mu postawę y mowę darował:

Dał chód, dał mu głos, dał iey zwykłe stroie,

Dał y zwykły blask od iey świetney zbroie.

100.

Do Oradyna strzelca szła sławnego

Mara y rzekła: «Sławny Oradynie!