Y pełno trupów y przed niem y za niem;

Iuż zbroię, iuż ma potłuczone skronie,

Iuż krwią ściekł, a wżdy2088 nie znać tego na niem,

Ale nakoniec2089 gęsty w onem czesie

Lud go obraca y z sobą go niesie.

112.

Musiał tył podać za onemi wały2090,

Które go wielkiem gwałtem zabieraią.

Lecz iego kroki nie owych się zdały

Y serce także — którzy uciekaią: