On słysząc na się szczyrą2324 potwarz onę,
Do nieba umysł obraca troskliwy2325:
«Ty mię sam, Panie, weźmi2326 w swą obronę,
Wiesz, żem na swych krew nie beł nigdy chciwy
Zdyim2327 iem z błędnego rozumu zasłonę
Y uśmierz sam w nich gniew tak popędliwy,
A iakoś świadom moiey niewinności,
Tak ią iem2328 odkryi z twey dobrotliwości».
77.
Poczuł, że go duch niebieskiey roboty