Piersi kamienne w Sułtanie zmiękczały,

Nie iedna mu łza w puł2586 gniewu wypadła.

Ty, Solimanie, płaczesz? coś swoiego

Państwa nie płakał, wszcząt2587 zepsowanego2588!

87.

A widząc, że krwią świeżą Lezbinową

Nieprzyjacielskie żelazo kurzyło,

Płacz ścisnął w piersiach; a serce surową

Wygnawszy żałość, gniewem się burzyło.

Ciął Argillana tak barzo, że z głową