Y tak na trawie y na gołey ziemi

Układł2653 się, a tarcz w głowy2654 sobie włożył;

Lecz za ranami osurowiałemi2655

Ból mu doymował2656, ból się barzo srożył

Do tego wnętrzni2657 gryźli go sępowie:

Żal y gniew w sercu y w strapioney głowie.

7.

A gdy iuż beło cicho z każdey strony

Y noc się beła dobrze nachyliła,

Przykre kłopoty — trudem zwyciężony —