Y bez pogrzebu swego zostawuiesz

Ciała rycerstwa, leżące po roley2664

Y czekasz tu dnia, gdzie tak gęste szlaki

Y tak świeże są twey sromoty2665 znaki».

9.

Ocknął się ze snu Soliman słabego

Y przebudzony mdłe otworzył oczy

Y uyźrzał2666 kogoś przed sobą starego,

Który o lasce, nie o swey stał mocy.

Y z gniewem rzecze do starca onego: