23.
Y źle nabyte państwo y kradziony
Łup gwałtem wydrze mocą swoiey broni
Tak, że ostatków — wodą otoczony
Wysep y morze ledwie mu obroni.
Ten ze krwie twoiey ma być urodzony!»
Soliman na to wzrok wesoły skłoni:
«Szczęśliwy — prawi — że mu to gotuie
Niebo!» Część zayrzy2697, a część2698 się raduie.