Kędy2788 się była2789 rada zgromadziła;

Tam w straszney twarzy stanął rozgniewany

Na wielkiey sali, nic niespodziewany.

50.

«Iam — pry2790 — iest Sułtan, a kto mu to zadał,

Żeby uciekał, ma się tego sprawić

Y łże, iako pies, ten kto to powiadał!

A gotów tego y ręką poprawić:

Góry w równinie z gęstych trupów składał,

Ze krwie wylaney mógł rzeki zastawić!