Po przywitaniu, między gęstem gminem

Król na swóy stołek Sułtana prowadził

Y dał mu mieysce pod swem baldekinem2800,

A podle2801 siebie Izmena posadził.

A skoro chwilę posiedział z Turczynem

Y Izmen cicho z niemi się naradził —

Klorynda go wprzód witała, więc drudzy

Panowie, więc dwór y królewscy słudzy.

55.

Między inszemi2802 witał go też pany